|
Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: Ogólne warunki PZU
Temat: OC i AC po sprzedaży a ja otwieram temat ponownie, bo troszke Panowie namieszaliscie AC: jesli posiadamy umowe AC i sprzedamy auto, wtedy przysluguje nam zwrot niewykorzystanej skladki. skladka niewykorzystana liczona jest od dnia sprzedazy, a nie od dnia zgloszenia sie do ubezpieczyciela i poinformowania o tym fakcie. nie ma wiec potrzeby gonic do zakladu ubezpieczen tego samego dnia, co sprzedaz auta. sprawdz Mikołaj ogolne warunki ubezpieczenia, powinienes je dostac jeszcze przed podpisaniem umowy, a w nich jest rozdzial o rozwiazaniu umowy. w zaleznosci od zakladu dodawane sa tzw. "dni ochrony" (np. w PZU - 3 dni robocze), wiec np. jak sprzedales auto dzis, to umowa jest rozwiazywana z dniem 9 kwietnia 2005. Poza tym wiekszosc ubezpieczycieli nalicza sobie oplaty manipulacyjne za zerwanie umowy przed jej koncem. sprzedajesz, zlomujesz=zrywasz umowe. i wtedy masz naliczane jakies koszta. wiem, ze w niektorych firmach "ratunkiem" jest posiadanie drugiego auta z AC i ubezpieczonego na swoje nazwisko. I jeszcze jedna sprawa. W wiekszosci zakladow jest jeszcze tak, ze jak na polisie, ktora zrywasz miales szkode, wtedy zwrot Ci nie przysluguje. Sprawdz jeszcze te kwestie, Mikołaj. NW: pominiete zostalo NW. Z NW tez przysluguje zwrot i tez jak w przypadku AC liczony jest od dnia sprzedazy, tez sa naliczane dni ochrony (zazwyczaj sporo wiecej niz w AC), tez sa oplaty manipulacyjne i tez nie ma zwrotu, gdy miales szkode. OC: sprawy OC reguluje ustawa z 22 maja 2003 r. i tam znajdziesz odpowiedzi na swoje watpliwosci. Koledzy generalnie maja racje, ale podkresle jeszcze, ze nie ma czegos takiego, ze jak nabywca nie przerejestruje auta lub bedzie jezdzil na OC sprzedajacego i jak spowoduje szkode, to sprzedajacy ma ból. Nic z tych rzeczy. Obie strony umowy mają 30 dni na zgloszenie faktu sprzedzy/kupna. Wystarczy, ze Ty wypowiesz umowe i wtedy nawet jak kupujacy bedzie jezdzil na Twoim OC, ktore mu podarujesz przy sprzedacy, wtedy moga Ci naskoczyc. Liczy sie fakt zgloszenia sprzedazy w urzedzie komunikacyjnym i w zakladzie ubezpieczen. A jesli taki koleś bedzie sprawca wypadku, wtedy za niego zaplaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a na pewno nie Ty i nie Twoje OC. Znizki wiec Ci nie poleca. Jedyna kwestia to przechodzace na nowonabywce OC. Jesli kupujacy bedzie bedzie mial maksymalne znizki, a Ty nie, wtedy nie bedzie mial w tym interesu i wypowie Ci umowe,a Ty dostaniesz zwrot kasy. Gorzej jesli bedzie zorientowany w temacie i bedzie chcial Twoje OC. Wtedy z kasy nici. Szukaj wiec niekumatego w temacie . generalnie to tyle, jakby byly jakies pytanie, walcie smialo na PW. pzdr Temat: ubezpieczenie domu - likwidacja szkody | Staram się wybrać ubezpieczyciela nowego domu. O ile ceny i warunki | są do porównania, to niestety nie mam danych dotyczących likwidacji | szkody Jeśli ktoś miał to nieszczęście i musiał skorzystać z | ubezpieczenia to bardzo proszę o opinie. jak wyglada porownianie cen za ubezpieczenia ? Kto ma jakies ciekawe Pozdrawiam. Temat: Pomiary Witam kolegów. Podobnie jak Panowie wcześniej miałem wątpliwości czy rzeczywiście należy wykonywać pomiary pętli zwarcia jeśli w obwodzie znajduje się zabezpieczenie RCD, zwłaszcza że w jednych dokumentacjach technicznych (dla nowo oddawanych, obiektów do eksploatacji) był taki zapis, w innych nie. W obiektach eksploatowanych "Prawo budowlane" na właściciela lub zarządcę nałożyło obowiązek opracowania "Instrukcji eksploatacji instalacji i urządzeń elektrycznych". Instrukcja ta musi określac zakres przeglądow, z terminami badań i pomiarów. Czyli w instrukcji powinien pojawić się zapis nakazujący wykonanie pomiarów pętli zwarcia i zabezpieczeń RCD lub tylko zabezpieczeń RCD. Norma PN-93/E-05009/61 "Instalacje w obiektach budowlanych - Sprawdzanie odbiorcze"(dotyczy obiektów przekazywanych do eksploatacji) będąca tłumaczeniem normy IEC 364-6-81 (1986) w pkt 612.1 Postanowienia ogólne - podaje dla instalacji elektrycznych kolejność przeprowadzania prób i pomiarów. Metody wykonania prób opisane w normie są podane jako zalecane. Na podstawie tej normy w pierwszej kolejności należy wykonać próbę samoczynnego wyłączenia zasilania ( w opracowaniu), jako dalszą próbę działania urządzeń ochronnych ( z uwagą że zamierza się opracować zał.B; metod badania urządzeń ochronnych na prąd różnicowy). Dla obiektów eksploatowanych przy opracowywaniu instrukcji, zakres badań i pomiarów wynika z DTR urządzeń. Dla wyłączników RCD i wyłączników instalacyjnych producenci najczęściej odwołują się do normy niemieckiej VDE. W książce "Bezpieczeństwo w elektroenergetyce" prof H. Markiewicza w dziale 7.2 -Zakresy i metody badania- znajduje się informacja o pracach nad projektem normy PN-IEC 364-6-61, oraz podane są terminy i zakres badań instalacji elektrycznych w/g opracowywanej normy i normy niemieckiej VDE[33,55,90] w postaci tabel 7.1 - 7.2. Z ich lektury wynika jednoznacznie że dla sieci w układzie TN, TT pomiarom podlegają urządzenia przetężeniowe i różnicowo-prądowe. W komentarzu do normy PN-IEC 60364 tom 1 znamienne do powyższych zagadnień jest użycie pojęć "ochrona przed porażeniem w warunkach normalnych" i "ochrona w przypadku uszkodzenia". Jeszcze jeden wątek- protokół pomiaru jest dokumentem prawnym, w przypadku pożaru obiektu z przyczyn wady instalacji elektrycznej PZU, może zarzucić osobie wykonującej pomiary tyko RCD że nie wykonał wszystkich pomiarów. Temat: Kto doplaca do pakietow ubezpieczenia nowych samochodow OC +AC od 4,5% ? | PZU nie moze stosowac zadnych preferencji dla nowych samochodow. | Ma wyliczyc dla kazdego kierowcy skladke wedlug tych samych warunkow i | tej samej tabeli. Dlaczego ? Ono sprzedaje - wg. wlasnych warunkow. Jak nie chcesz - nie | Ale bajer w stylu kierowca po 10 wypadkach , kupujacy polise za 5% Skoro to wszyscy stosuja - to mysle, ze jest zgodne. Moze byc przejecie czesci lub calosci skladki przez dealera, bo to jego Niewazna, bo skladka ubezpieczeniowa nie zostala oplacona w pelnej Moze sie myle to mnie poprawcie, ale jak na razie obowiazuja Inne warunki po prostu nie obowiazuja. Moze dealer zawrzec z towarzystwem ubezpieczeniowym umowe, na Bo jezeli jest wazna, to ta tabela nie obowiazuje powszechnie, a zatem A jak nawet PZU stosuje dwie rozne tabelki na nowe samochody i uzywane Poza tym zgodnie z opublikowanymi tabelami obliczania skladek OC i AC A zatem dolaczenie do 5% ubezpieczen aneksu, ze pozostala czesc skladki Przeciez az do oplacenia skladki ubezpieczeniowej w pelnej wysokosci Przeciez z polisa OC AC nie jest tak jak z rachunkiem telefonicznym, ze Nie mozna na przekazie wplaty ubezpieczenia wpisac 100 zl J. Temat: OC PZU - pomocy!
cyt § 7. 1. PZU S.A. nie odpowiada za szkody: 13) związane z naruszeniem praw własności intelektualnej, 14) powstałe w komputerach, systemach komputerowych lub ich częściach lub 15) wyrządzone przez wszelkiego rodzaju wirusy lub innego rodzaju Temat: Co ma robic policja z OC PZU oplaconym na pol roku, gdy ten okres uplynal ?
PZU na odwrocie podaje warunki, ze umowa zostala zawarta na 12 miesiecy Czy wazna jest 12-miesieczna umowa OC PZU czy tez istotne jest kto sie na tym zna Dz.U.2000.26.310 (R) Ogólne warunki obowiązkowego ubezpieczenia § 9. Umowa ubezpieczenia OC ulega rozwiązaniu: Rozdział 4 § 14. 1. Umowę ubezpieczenia OC zawiera się na pisemny wniosek posiadacza § 15. Zawarcie umowy ubezpieczenia OC zakład ubezpieczeń potwierdza polisą lub § 16. 1. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się, z zastrzeżeniem § 17. 1. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń trwa przez okres wskazany w Najistotniejszy przepis, to § 17. 2. !!!!!!!!!!!!! żadne interpretacje i okólniki czy policji, czy PZU nie mają znaczenia wobec Temat: Ubezpieczenie grupowe - czy? jak? i za ile?
Temat: Kara za brak opon zimowych? Bez zimówek lepiej nie szaleć Polskie zakłady ubezpieczeń nie uzależniają wypłaty odszkodowania ani jego wysokości od zamontowania w pojeździe opon zimowych. Ich brak w pewnych wypadkach może jednak pozbawić odszkodowania lub je ograniczyć. PZU na przykład, nie uzależnia wypłaty odszkodowania od zamontowania w pojeździe opon zimowych (lub letnich). — Także w przeanalizowanych przez nas ogólnych warunkach ubezpieczenia autocasco kilku zakładów ubezpieczeniowych nie natrafiliśmy na postanowienia mówiące o braku odpowiedzialności lub jej ograniczeniu z powodu niewłaściwie dobranych opon do pory roku — poinformowała „Rz” Agnieszka Rosa, z biura prasowego PZU SA.O ile przy ubezpieczeniu AC nie można wykluczyć zamieszczenia w tzw. powinnościach ubezpieczonego, obowiązku zakładanie zimówek już teraz (np. przy specjalnych samochodach np. terenówkach) to warunki ubezpieczenia OC (od odpowiedzialności cywilnej) określa ustawa, i przy niech nie ma mowy o takim wymogu. Zatem w Polsce nie ma wprost zapisanego prawnego obowiązku dostosowania rodzaju ogumienia do pory roku. Mimo tego, coraz częściej pojawiają się informacje, że towarzystwa ubezpieczeń zmniejszają wysokość odszkodowania z powodu braku opon zimowych w trakcie kolizji czy wypadku, a to z tego powodu, że właściciel auta przez ich nieposiadanie przyczynił się do kolizji. — Na jakiej podstawie, przecież jazda na zimówkach nie jest w Polsce obowiązkowa — pyta „Rz” Janusz Z. z Tarnowa. Pomijając ewentualne przypadki naciągania klientów, czy swego rodzaju blefu negocjacyjnego ze strony zakładów ubezpieczeń (które mogą przecież kalkulować, że znaczna część poszkodowanych kierowców nigdy nie pójdzie do sądu po „dopłatę”), towarzystwa ubezpieczeń nie są pozbawione zupełnie prawnych argumentów. Po pierwsze, przy ubezpieczeniu OC mogą powoływać się właśnie na przyczynienie się poszkodowanego do szkody, na art. 362 kodeksu cywilnego. Stanowi on, że jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności i stopnia winy obu stron. — Zarzut braku zimówek, pojawiają się zwłaszcza przy kolizjach z udziałem większej liczny auta. Sprawca (jego ubezpieczyciel) mówi np., że gdyby poszkodowany miał zimówki to by szybciej wyhamował po uderzeniu i nie rozbił kolejnego auta — wskazuje mec. Wiesława Góral, specjalistka prawa ubezpieczeń. — Przy AC nie ma mowy o przyczynieniu się (sprawcą jest ubezpieczony), ale argument z zimówkami można wywieść na postawie ogólniejszej normy mianowicie: art. 827 kc., który mówi, że co do zasady odszkodowanie nie należy się w razie rażącego niedbalstwa poszkodowanego — wskazuje dr Marcin Orlicki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Według mec. Macieja Kacprzaka, przy wypadku na oblodzonej drodze na Mazowszu zarzut braku zimówek można uznać za mało poważny, ale przy wyjeździe w zaśnieżone góry, w region gdzie powszechnie je się zakłada, ich brak można potraktować właśnie jako lekkomyślność i podstawę odmowy odszkodowania. Marek Domagalski Link do źródła: http://www.rp.pl/artykul/...nie_szalec.html Temat: Konie mechaniczne, czyli prośba o pomoc :) Martik - po pierwsze ja bym szukała auta od 1szego góra drugiego właściciela i to auta z książką serwisową - tam powinnaś widzieć cała historię (w tym narastający przebieg). Średni przebieg samochodu to 15 000 km rocznie (przynajmniej tak przyjmuje się w ubezpieczeniach) - często można znaleźć samochód od osoby prywatnej z mniejszym przebiegiem i to jest fajna sprawa, bo będziesz miała mniej zużyte części. Oczywiście koniecznie pojedź takim autkiem do serwisu na przegląd przed zakupem (i to najlepiej do innego serwisu niz ten wbijany w książce samochodu), żeby się nie okazało, że w książce "zapomnieli" wbić naprawy powypadkowej. Przy okazji Ci sprawdzą czy właściciel wymieniał wszystkie części w czasie eksploatacji tak jak powinien (np b ważny jest olej po pierwszych 1-2 tys kilometrów). Raczej unikaj samochodów które były kiedyś służbowe - serwisowane może i były, ale prawie żaden kierowca nie szanuje służbowego auta. Z tego co piszesz, to będziesz miała samochodem niewielkie przebiegi - nie wiem czy jest wiec sens się pchać w diesla, będzie droższy przy zakupie no i niestety naprawy/przeglądy są droższe (a przeglądy diesli częstsze). Jeśli chodzi o marki, to długowiecznością charakteryzują sie japończyki czyli ja bym Ci poleciła Toyotę, Hondę. Raczej omijaj francuskie auta - są ładne ale po 6 latach sie sypią (w szczególnosci te trochę starsze obecnie konstrukcje), Skody też bym Ci nie polecała - ja jeździłam swoją nie całe 4 lata a pod koniec dość często odwiedzałam warsztat. Yariska z silniczkiem 1l to będzie takie spokojne damskie autko - spokojnie nim pojeździsz, niebyt droga w eksploatacji no i popularna wiec dużo części dostępnych w przystępnych cenach. Teraz koszty - po zakupie czeka Cię rejestracja (około 200PLN - sprawdź dokładnie w urzędzie gminy), zapłacenie podatku od czynności cywilno-prawnych (2% wartości samochodu - nie płaci się go chyba gdy jedna strona jest płatnikiem VAT, musisz go zapłacić Ty czyli kupujący), no i ubezpieczenie auta - OC przechodzi razem z pojazdem (ale bij zabij nie wiem na jak długo); jeśli chodzi o to gdzie się ubezpieczyć to musisz sobie odpowiedzieć na pytanie jaki chcesz zakres (OC jest wszędzie takie samo, AC mocno się różnią między sobą warunkami, Assistance też są mocno zróżnicowane) - jeśli chodzi o ofertę to poszukaj w firmach direct AXA, Link 4, Allianz direct, można się też spytać jakiejś tradycyjnej firmy. Na co zwrócić uwagę przy ubezpieczeniu - na udział własny, sumę (i czy ulega pomniejszeniu po szkodzie), na wyłączenia - po prostu trzeba przeczytać grubą książeczkę warunków ogólnych No dobra - rozpisałam się, ale ja o ubezpieczeniach, to mogę epopeje narodowe pisać Temat: Jak napisac odwoÂłanie?
Polskie prawo mowi, ze odszkodowanie nie moze Widac dziala to tylko w stosunku do ubezpieczonych, Jak kupujesz samochod, to powinienes sobie zdawac sprawe, Polska jeszcze nie jest krajem, ktory lubi Zacisnij zeby i znies to po mesku :) A, i nie zapomnij ze walona bryka to utrata wartosci. Tak więc co do tego, czy LOLO został pokrzywdzony przez TU nie wypowiadam LOLO Powodzenia Temat: ubezpieczenie, odmowa, odwołenie... Umowy ubezpieczen komunikacyjnych budza zastrzezenia Do podstawowych zarzutów, jakie pojawily sie w raporcie na temat rynku ubezpieczen komunikacyjnych, naleza brak przejrzystosci umów i niezrozumialy ich jezyk. UOKiK/ 2004-07-23 11:52 Raport na temat praw konsumentów na rynku ubezpieczen komunikacyjnych przygotowany zostal przez UOKiK we wspólpracy z Komisja Nadzoru Ubezpieczen i Funduszy Emerytalnych oraz Rzecznikiem Ubezpieczonych. Z podstawowych wniosków wynika koniecznosc zmian w praktyce firm ubezpieczeniowych stosujacych skomplikowane procedury przy wyplacie odszkodowan oraz nieprawidlowe wzorce umów, których ponadto konsument nie moze negocjowac, moze je wylacznie zaakceptowac lub odrzucic. UOKiK przeanalizowal pod tym katem ogólne warunki ubezpieczen oferowane W wielu z nich znajduja sie rozwiazania, które moga naruszac interesy UOKiK zamierza wystapic do firm ubezpieczeniowych w sprawach budzacych Temat: problem z ubezpieczeniem - wina pasazera Jeżeli chodzi o zacytowane zdanie z Rozporządzenia Ministra Finasów z dnia 24 03 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia oc posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, to brzmi ono dokładnie tak : " Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej" rozdz. 3, paragraf 10 pkt 4.RMF A NA WW. ODPOWIEDZIALNOŚĆ CYWILNĄ KIEROWCY SKŁADA SIĘ M.IN. ODPOWIEDZILNOŚĆ ZA ZACHOWANIE PASAŻERA. W swoim odwołaniu sugeruję powołać się także na dodatkowe paragrafy, tj.: Jeżeli odwołanie zostanie odrzucone proponuję skierować sprawę do Biura Biurokracji nie będzie tu wiele. Wystarczą dwa pisma -odwołanie od decyzji Mam problem z uzyskaniem ubezpieczenia z PZU. Sprawa wyglada w skrocie Troche absurdalnie to dla mnie zabrzmialo. Moge sie odwolywac , co pewnie Ewentualnie jak moge dochodzic odszkodowania?Czy jakas sprawa cywilna Czy macie jakies doswiadczenie w powyzszych kwestiach? Robert Temat: głupota ludzka nie zna granic ;-) Firma Ważna Niesłychanie Stolica Szanowni Państwo, Pozwalam sobie zwrócić pismo, które wystosowała do mnie pani Trata Tata, referent ds.Trutu TUtu, wraz z dokumentami, które wysłałem uprzednio do Firmy Waznej Niesłychanie. Postaram się ustosunkować do tego, co przeczytałem. Cytuję: „Dotyczy: prośby o refundację kosztów diagnostyki, konsultacji i naprawy pojazdu w warsztacie […]” Odpowiadam: Nie! Nie dotyczy prośby o refundację kosztów diagnostyki, konsultacji i naprawy pojazdu w warsztacie. Bardzo proszę o ponowne, a prawdopodobnie o pierwsze przeczytanie mojego wyjaśnienia. W ostatnim zdaniu proszę w nim o zwrot kosztów holowania wg załączonego rachunku. Rachunku ZA HOLOWANIE pojazdu. Oryginał rachunku Państwo zatrzymaliście, więc pozwalam na wszelki wypadek dosłać jego kopię. Ani jednym słowem nie wspominam o zwrocie kosztów za naprawę samochodu. Jak zapewne Państwo zauważyliście jestem właścicielem Agencji Ubezpieczeniowej i musiałbym być ciężkim idiotą, żeby domagać się od kogokolwiek zwrotu kosztów za naprawę mojego zepsutego samochodu… Jednocześnie bardzo dziękuję za przypomnienie mi paragrafu 11 pkt 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia „Assistance Polska”, zatwierdzonych Uchwałą Zarządu PZU S.A. Nr UZ/503/2002 z dn.22 października 2002r ze zmianami zatwierdzonymi Uchwałą Nr UZ/433/2003 z dn. 07 października 2003r, w którym z radością przeczytałem, że pokrycie kosztów za holowanie pojazdu do najbliższego zakładu naprawczego jednak mi się należy. Ponieważ miasto MojaMetropolia nie posiada autoryzowanej stacji naprawy samochodów marki Nissan a najbliższa znajduje się w SąsiednimWiększymMieście, więc uważam, że spokojnie o zwrot kosztów holowania mogłem się zwrócić. Przemawia za tym fakt, że uszkodzeniu uległ komputer mojego samochodu, co uniemożliwiło jego uruchomienie i zdiagnozowanie w innym, niż ww salon miejscu Cytuję: […]wg faktury VAT nr F/SERW/02326/05 (kopia) z dnia 05-09-2005r;[…]” Odpowiadam: Numer faktury w istocie się zgadza. Za to polecam zapoznanie się z normą ISO 8601 lub PN-90/N-01204, która niemal dwadzieścia lat temu wprowadziła możliwość zapisywania daty w sposób RRRR-MM-DD, lub stosowany powszechniej, ale czasem wprowadzający w błąd sposób RR-MM-DD. Wyjaśniam zatem, że datę na fakturze: 05.09.20 należy odczytać jako dwudziesty września roku 2005. Nie piąty września 2005. Również nie polecam odczytywania tej daty jako piąty września roku 2020, bo jeszcze ten rok nie nadszedł, ani też prób odczytania jej jako piąty września 1920 roku. Wtedy nie było Nissanów Primera. Cytuję: […] Pojazd Nissan Primera, nr rej.: ZZEB8811;” Odpowiadam: Nie! Nie posiadam pojazdu o numerze rejestracyjnym ZZEB8811. Podejrzewam także, że nie istnieje taka rejestracja. I wyjaśniam dodatkowo: Załączyłem fakturę za naprawę mojego samochodu i napisałem, kto samochód holował, żeby nikt nie podejrzewał mnie o chęć wyłudzenia pieniędzy za kaprys przewiezienia auta do SąsiedniegoWiększegoMiasta na lawecie. Wydaje mi się, że nie tylko przyzwoitość wymagała takiego posunięcia, ale też zapewne i przepisy. Stąd na rachunku za holowanie stacja serwisowa potwierdziła przyjęcie samochodu do naprawy. Niniejszym jeszcze raz bardzo proszę o dokładne przeczytanie mojego wyjaśnienia z dnia 24 września 2005 roku i przesłanie na moje konto pieniędzy za HOLOWANIE pojazdu, które mi się należą jak psu zupa. Z poważaniem MiaUżon Tak mi tutaj temtycznie pasuje A tuaj macie linka http://mattkapolka.blox.p...,13.html?554800 Temat: Koniec potyczek z AC? Generali - jako pierwsza firma na polskim rynku - wprowadziła 9 maja br. szybki serwis likwidacji szkód komunikacyjnych Autocasco (AC), tzw. czerwoną kartę Większość towarzystw ubezpieczeniowych chętnie przyjmowało składkę AC, ale tzw. likwidacja szkody, czyli wypłata odszkodowania, nie była już tak przyjazna i szybka. Klienci z polisą w ręku przechodzili prawdziwą drogę przez mękę niekończących się formalności, tracąc czas, oczekiwali też długo na wypłatę. Swoją szansę dostrzegło w tej sytuacji Generali T.U. S.A., które do tej pory nie należało do potentatów w ubezpieczeniach komunikacyjnych i zaczynało od OC. Postawiło jednak na bezzwłoczną likwidację szkody AC na miejscu zdarzenia! Do tego zaoferowało wypłatę odszkodowania w ciągu maksymalnie 48 godzin. Tak działa czerwona karta AC W wypadku uszkodzenia samochodu jego właściciel mający polisę Generali Autocasco telefonuje pod całodobowy numer infolinii (0-801-343-343), może też wejść na stronę internetową towarzystwa www.generali.pl lub udać się do oddziału. Rozpoczyna się proces likwidacji - szkoda zostaje zarejestrowana przez konsultanta, a rzeczoznawca niezwłocznie umawia się z klientem w celu przeprowadzenia oględzin. To klient wybiera czas i miejsce - może to być miejsce zdarzenia. Podczas oględzin rzeczoznawca (przyjeżdża oznakowanym autem i w firmowym kombinezonie) sporządza dokumentację szkody cyfrowym aparatem fotograficznym i za pomocą laptopa z oprogramowaniem do kalkulacji wysokości szkód komunikacyjnych ustala wartość odszkodowania. Sporządzony na miejscu wydruk klient otrzymuje do akceptacji. Jeśli kalkulacja szkody nie przekracza 3 tys. zł, a klient zaakceptował wycenę, to rzeczoznawca na miejscu oględzin wręcza mu kartę płatniczą Generali typu Visa Elektron. Karta (z numerem PIN w kopercie) jest gwarancją wypłaty odszkodowania i zostaje zasilona przyznaną kwotą w ciągu 48 godzin. Co ważne, karta jest powszechnie akceptowana i umożliwia wypłatę bez prowizji we wszystkich bankomatach w Polsce (by ułatwić operację kwota przelewana na kartę, zaokrąglana jest do 10 zł w górę, na korzyść klienta). Oczywiście klient może też wybrać formy tradycyjne: przelew na konto lub odbiór gotówki w oddziale. Karta nie wymaga pośpiechu w realizacji - ważna jest rok czasu bez dodatkowych prowizji, można nią też płacić w ponad 150 tys. punktów handlowo-usługowych. Do tej pory spotykane na rynku ogólne warunki ubezpieczenia najczęściej przewidywały 30 dni od daty zgłoszenia szkody, więc 48-godzinny czas oczekiwania na wypłatę odszkodowania jest bardzo dogodny dla kierowców i stanowi wyzwanie dla innych towarzystw. - W ciągu 2-3 lat spodziewamy się awansu na co najmniej 6. miejsce na rynku AC - mówi Paweł Wróbel z Grupy Generali Polska. Generali chce rywalizować z ubezpieczeniowymi potentatami, m.in. Allianz, HDI, PZU, Uniqa, Warta Czy ten produkt ma wadę? Tak - jest przeznaczony dla klientów indywidualnych, a więc nawet małe firmy nie mogą skorzystać z czerwonej karty. Dlaczego 3000 złotych? Badania rynkowe pozwoliły oszacować, że około 50% szkód komunikacyjnych nie przekracza wartości 3 tys. zł. Ta kwota zależy od cen rynkowych i z czasem może ulec podwyższeniu. A jeśli klient się nie zgodzi? Jeśli klient nie zgadza się na metodę kosztorysową lub proponowaną kwotę wyceny i chce naprawiać auto rozliczając się z ubezpieczycielem wg faktur, to może, ale proces likwidacji trwa wówczas ze zrozumiałych względów dłużej niż 48 godzin. Jeśli rzeczoznawca wyceni szkodę na kwotę wyższą niż 3000 złotych, to zastosuje procedurę uproszczoną, ale okres likwidacji szkody wyniesie 14 dni. Jak ocenić małą czerwoną kartę? To produkt próbny - obie strony, ubezpieczyciel i klienci będą wpływać na kształt tej usługi. Są bonusy - do umowy dołączony jest darmowy pakiet AC Assistance w wariancie standard (awaria). Można ubezpieczyć pojazd w wieku do 12 lat (nowi klienci) lub 14 lat (kontynuacja) - to uwzględnia realia polskiego rynku. Uwaga: wystarczy jeden komplet kluczyków, brak tzw. wyłączenia odpowiedzialności w wypadku przekroczenia przez kierowcę przepisów ruchu drogowego, nie ma też minimalnej sumy ubezpieczenia. Zniżki rosną - po 6 latach bezszkodowej jazdy 60%. W programie "ekonomiczny kierowca" przy wyborze rozliczenia na kosztorys dostaje się 20% zniżki składki. Towarzystwo ma doświadczenie (w Polsce od 1837 roku), ubezpiecza m.in. warszawskie metro. Po sprawdzeniu czerwonej karty w ubezpieczeniach komunikacyjnych zamierza ją następnie zastosować także w ubezpieczeniach mieszkań. auto.gazeta.pl * Mirenium - Michał - wydzieliłem tego posta jako osobny temat, chyba Ci się źle umieściło Temat: Pytanie o znizki w OC i AC (skomplikowane) Mam pewien kłopot a mianowicie byłem w 4 agencjach ubezpieczających samochody i chodzi mi o znizki bo kazdy mowi inaczej A mianowicie Do czerwca tego roku miałem samochód który mial tylko oplacone OC i zniżka wynosiła 50% AC nie miał Ale mam jeszcze drugi samochód na wspólwłasność od 2,5 roku który ma OC i AC ale zniżki są wspólwłaściciela a nie moje . zniżka na OC jest 60% na AC 50% . No i teraz chce kupic samochod tylko na siebie i jakie znizki mi sie należa Po pierwsze - nie naleza ci sie zadne znizki, tylko ubezpieczyciel musi uwzglednic okres bezwypadkowej jazdy. Co np oznacza ze majac 50% w firmie X dostaniesz 20% w PZU, bo oni za 3 lata daja 20% znizki [no chyba ze sie cos zmienilo].
§ 42. 1. Zakład ubezpieczeń przy ustalaniu składki ubezpieczeniowej 2. Zniżka składki ubezpieczeniowej za każde dwadzieścia cztery 3. Podwyżka składki ubezpieczeniowej zależna od przebiegu 4. Przy ustalaniu bezszkodowego lub szkodowego przebiegu ubezpieczenia 5. Posiadacz pojazdu traci uprawnienie do zniżki w składce Czyli nadal nic nie wiesz :-) J. Temat: przedłużenie ubezpieczeie....!!??? Bo kolego mylisz pojęcia. Jakbyś przeczytał dokładnie ogólne warunki ubezpeczenia (OWU) to na bank znalazłbyś zapis, że nie odpowiadają za szkody spowodowane przez pojazd z nieważnymi dokumentami. Sam rozważałem opcję sprowadzenia auta zza granicy, więc się w temacie troszkę orientuję: - Możesz wykupić auto na tzw. tablicach warsztatowych (żółtych) - są one ważne przez 5 dni. Są tańsze w zakupie, a przede wszystkim są to jedyne tablice, jakie może założyć niemiecki samochód nieposiadający ważnego przeglądu TUV. Służą one do tego, aby auto, które nie ma przeglądu (bo właściciel zapomniał, wyjechał, wszystko jedno) mogło legalnie dojechać do warsztatu, zostać naprawione i przejść przegląd. Stąd ich niska cena i małe formalności w ich załatwieniu. - Drugie tablice, to tablice wyjazdowe (czerwone) - są droższe, ale ważne przez miesiąc. Poza tym aby auto mogło je założyć, w momencie wymeldowania pojazdu z Niemiec musi mieć ważny przegląd TUV. I najważniejsze: autem (na dowolnych z tych tablic) możesz się poruszać po terenie UE do dnia określonego na tablicy. Potem dokumenty tracą ważność. Należy auto zarejestrować i tym samym uzyskać nowe dokumenty. Skoro nie miałeś tablic czerwonych, to albo handlarz poskąpił, albo auto nie miało ważnego przeglądu. Kolejna sprawa - do chwili ważności tablic policja nic nie robi - musisz mieć w końcu czas na to, aby z samochodem porządek zrobić. Jeśli termin jest przekroczony - wszystkie wpisane w dokumenty adnotacje tracą ważność. I właśnie za to dostałeś mandat. Za prowadzenie pojazdu bez ważnych dokumentów. Kwestia, że samochód jest ubezpieczony nie ma tu nic do rzeczy. A babka z PZU miała rację: na taki samochód możesz wykupić tzw. ubezpieczenie graniczne. Możesz oczywiście jeździć takim pojazdem. Do dnia ważności tablicy. Z punktu widzenia ubezpieczyciela (kwestia ważnego OC) możesz też jeździć po przekroczeniu terminu ważności tablic, z punktu widzenia prawa obowiązującego w RP - nie! Dlaczego? Nie daj Boże ktoś w Ciebie wjedzie, to policja orzeknie, że jest to Twoja wina - brak przeglądu na pewno nie przysporzy Ci wiarygodności. Zakład ubezpieczeniowy nie wypłaci odszkodowania, bo poruszałeś się pojazdem niesprawnym (znowu brak tego przeglądu) i zamiast od razu przejść procedurę rejestracji czeka Cię naprawa auta gościa, który w Ciebie wjechał (z własnej kieszeni jak już wspomniałem) no i naprawa własnego. A zarejestrować tak czy siak musisz. A następnym razem przed kupnem auta zorientuj się w obowiązujących przepisach prawa, a nie miej pretensję, że za swoją niewiedzę zostałeś ukarany. A na koniec powiem jedno mądre zdanie, które usłyszałem w programie TURBO kamera: Zadaniem firmy ubezpieczeniowej nie jest dbanie o nasze mienie i bezpieczeństwo finansowe... Jej zadaniem jest przynieść zyski swoim akcjonariuszom! Temat: OC - PZU cd Dla wszystkich zainteresowanych: 1971.04.29 1976.06.14 1970.08.21 1968.12.18 1992.02.12 1981.01.27 Paweł Łukawski ps. |
Linki
|